Są pary, które nie za bardzo chcą, aby ich zdjęcia ukazywały się w sieci. Są też pary, które pragną bardzo szybko zobaczyć jak to wyglądało okiem fotografa. Taką parą jest Andzia i Kierol (nie pytajcie mnie dlaczego Kierol, bo nawet Kierol nie wie dlaczego). Dwa zdjęcia z wczorajszego dnia. Reszta tradycyjnie... kiedyś :-)
